Inspiracje i ciekawostki, Porady

Jak żyć naturalnie?

Skoro czytasz bloga POLEMIKI poświęconego naszej serii kosmetyków naturalnych, to z pewnością temat naturalności leży ci na sercu. Nie zaskoczymy cię niczym i nawet nie śmiemy propagować tutaj nowych praktyk poza tymi sprawdzonymi i bliskimi nam wszystkim. Jest to jednak dobry moment, żeby zrobić taki remanent wewnętrzny i sprawdzić, w czym jestem „naturalny”, a w jakich aspektach lub detalach swojego codziennego życia sięgam po rozwiązania będące zdobyczami cywilizacji mającymi na celu jedynie pozorne uproszczenie nam życia.

Może śpisz spokojnie, a może sen z powiek spędza ci pytanie, czy w dzisiejszych czasach naturalne, ekologiczne i organiczne oznacza to samo? Pojęcia są zbieżne, ale chodzi o co innego. Na półce w sklepie znajdziesz żywność ekologiczną, a obok naturalną, czyli „zdrową”. Różnica tkwi w, nomen omen, naturze i kierunku naszej relacji z naturą. Podczas gdy sięganie po produkty naturalne, działanie w zgodzie z naturą jest pewnym powrotem do źródeł, do prostego, przedindustrialnego stylu życia i do korzystania z dobrodziejstw przyrody, świadomość ekologiczna wiąże się z ochroną naszej planety i wkładem w zminimalizowanie wyniszczającej aktywności człowieka. Krótko mówiąc „naturalne” oznacza prostotę i umiejętność wykorzystania natury dla naszego dobrostanu, zaś „ekologiczne” to podziękowanie i ukłon zwrócony w stronę natury.

Prosty skład

Zaraz, zaraz, powiedzieliśmy, że cywilizacyjne zdobycze pozornie usprawniają nam życie. Mamy przecież nasz ukochany jogurt bez bakterii aromatyzowany czymś tam, gryzącą sukienkę, która jednak bosko się opina albo ten peeling, który nie dość, że agresywnie ingeruje w skórę, to w dodatku zawiera mikroplastik… Sztucznie nam z tą sztucznością. Sięgamy do lodówki i sprawdzamy długą listę składników naszego ulubionego produktu spożywczego. Pewnie część z nich ma pochodzenie sztuczne, są dodane, aby służyć głównie wydłużeniu przydatności do spożycia. Czy to znaczy, że skoro czerpię z natury, to muszę przechodzić drogę przez mękę, chodzić w długo schnących ubraniach, godzinami przygotowywać posiłki czy też nie dbać o urodę? Nie, jeśli żyję naturalnie, to znaczy, że mam wiedzę i świadomość wyboru, oraz że wybieram mądrze życie mniej skomplikowane, ale nie życie na skróty.

Dokładny skład Peelingu-maski oczyszczająco-rozświetlającej możecie zaleźć tutaj -> kliknij na zdjęcie.

Czytamy zatem składy, to bardzo dobry nawyk, który pozwala uniknąć produktów niesprzyjających  lub szkodliwych dla naszego ciała i organizmu, czyli potencjalnie zawartych w naszej diecie, tekstyliach, które wchodzą w kontakt z naszym ciałem oraz w kosmetykach. Nie ustawajmy w poszerzaniu naszej wiedzy o tym, co jest dla nas najkorzystniejsze, ale i o tym, co pochodzi z natury, czyli lepiej się komponuje z naszym organicznym ciałem. Jak myślisz, czy codzienne menu bogate w zboża, warzywa i owoce, ubrania z bawełny lub kosmetyki z większością składników pochodzenia roślinnego wpływają inaczej na twoje życie, zdrowie i samopoczucie? A jak wpływają na naszą planetę? Już wiesz, dlaczego POLEMIKA stawia na treściwy, eksponujący bogactwo natury i prosty skład? Dlaczego wybór może z radością paść na przykład na Peeling-maskę z drobinkami celulozy, a nie na produkt ze ścierającym plastikiem, który trafia niepostrzeżenie do środowiska…

Bliskość natury – inaczej

Mówiliśmy o konserwantach, które czasem są niezbędne do wydłużenia życia produktu, ale takie substancje mogą być zarówno pochodzenia naturalnego jak i laboratoryjnego. Trzeba wiedzieć, że nie zawsze da się uniknąć biotechnologicznych osiągnięć, ba!, zwłaszcza w dziedzinie kosmetologii  przed ich skutecznością należy pochylić głowę. Jeśli zależy nam na prostocie, szczególnie mocnym odczuciu przynależności do natury, musimy także zaakceptować jej rytmy i rygory. A takie życie wymaga skrócenia dystansu.

Naszemu organizmowi służy prosta dieta. Nie przejadaj się wobec tego, spożywaj produkty jak najmniej przetworzone, najbogatsze przez to w składniki odżywcze. Skracaj łańcuch połączeń – bliżej natury oznacza także kupowanie lokalnie, regionalnych produktów i przyrządzanie potraw zgodnie z miejscową tradycją. Często wielowiekowe doświadczenie najlepiej ukazuje, jaki typ żywienia byłby najlepszy dla danego klimatu czy pory roku. Ale uwaga! Nie przyjmuj wszystkiego bezkrytycznie, bo nasze organizmy i umysły różnią się od tych, jakie cechowały naszych przodków. Zmienił się także dostęp do roślin z całego świata, przez co zyskujemy najlepsze możliwe rozwiązania dla odżywienia i pielęgnacji naszego ciała, do stosowania od zewnątrz, jak i na zewnątrz. Zatem tak, możesz sobie zjeść od czasu do czasu awokado! I tak, możesz się delektować Peelingiem-maską z olejem z awokado w składzie!

Styl życia

Natura zrodziła nas ludźmi, tak wyszło. Dlatego regenerujemy siły, kiedy przebywamy na jej łonie. Jeśli chodzą ci po głowie „dzikie” pomysły, daj im upust! Może to naturalna potrzeba ciała, które prosi o pełne doświadczenie, może to daleki zew z przeszłości, a może wewnętrzny nakaz zrzucenia społecznej maski. Masz ochotę na chodzenie boso po trawie? O to chodzi!

Chociaż siedzimy we własnym ciele, wciąż poszerzamy naszą świadomość życia jako mieszkańców Ziemi. „Naturalnie” to dla ciała, dla umysłu i dla ducha bycie sobą, bycie aktywnym i bycie w zgodzie ze swoimi potrzebami, a nie zachciankami. Wtedy, mamy wrażenie, stajemy się organizmami mniej inwazyjnymi, mniej drażniącymi Matkę Naturę, a żyjąc wedle jej praw możemy z wdzięcznością i mądrze korzystać z jej zasobów.

Wsłuchaj się zatem, jakie są twoje potrzeby i nie przekombinowuj, bo każdy z nas stoi przed szeregiem wyborów. Warto zatem zapytać samego siebie: czy można prościej?

DGL dla Polemiki, 13.08.2020