Inspiracje i ciekawostki

WYPRAWA PO KWIAT PAPROCI

LETNIE PRZESILENIE

Co oznacza dla nas najdłuższy dzień i najkrótsza noc? Najwięcej światła dziennego w całym roku, kiedy to rzucamy najmniej cienia! Już w sobotę dzień zwycięży w walce z nocą i ustanowi chwilowy rekord, ale od następnej doby noc zacznie odrabiać straty i się wydłużać. W tym roku przesilenie letnie na „naszej” półkuli północnej wypada w sobotę 20 czerwca, ponieważ mamy rok przestępny. Wtedy Słońce znajdzie się pionowo nad zwrotnikiem Raka, wyznaczając pierwszy dzień astronomicznego lata, podczas gdy lato kalendarzowe rozpoczyna się 22 czerwca, a meteorologiczne trwa już sobie w najlepsze od początku miesiąca. Czyli – jakby nie liczyć – oficjalnie ogłaszamy lato i zamierzamy się nim cieszyć!

Sezon wakacyjny nie będzie w tym roku taki jak zwykle. Rytm zawsze wyznaczały festiwale, grille, opalanie się i moczenie w wodzie, wyjazdy rodzinne i wycieczki zagraniczne, ale pandemia mocno okroiła kalendarz z tych imprez i to publicznych, jak i prywatnych. Tym nie mniej nie zapominajmy cieszyć się długimi dniami i duchem wspólnoty, który budzi się wraz z latem odczuwanym w powietrzu, bez względu na to, czy jedziemy na urlop czy nie.

PIEŚŃ ŚWIĘTOJAŃSKA O SOBÓTCE

William Szekspir napisał niegdyś komedię „Sen nocy letniej”, której fabuła powstała na kanwie przekonań, że w tę wyjątkową noc świata ludzi i świata elfów nie oddziela żadna granica i mogą się dziać na ziemi cuda. Ludowe zwyczaje związane z przesileniem letnim opisywał w polskiej literaturze Jan Kochanowski. Obydwa dzieła powstały w drugiej połowie XVI wieku, kiedy tradycja ludowa jeszcze mocniej przechowywała świadectwa przedchrześcijańskie.

Ta najkrótsza noc w roku była w dawnej kulturze słowiańskiej nazywana Nocą Kupały lub Sobótką. Wtedy to palono ogniska, dziewczęta puszczały do wody wianki, by dowiedzieć się, jakiego będą miały męża, a wszędzie panował nastrój miłosny. Noc Świętojańska w chrześcijańskiej tradycji natomiast przypada zawsze w wigilię św. Jana, czyli z 23 na 24 czerwca i obrzędy obu tych nocy bywają ze sobą mylone.

Chcesz popływać w jeziorze? Jeszcze chwilę poczekaj. Dopiero święty Jan otwiera sezon kąpielowy niejako chrzcząc wodę, żeby zażegnać niebezpieczeństwa związane z tym żywiołem. Wybierasz się do lasu? W czasie Sobótki, tej najkrótszej nocy, można było udać się tam na poszukiwanie mitycznego kwiatu paproci, który tylko raz do roku zakwita. Kto go odnajdzie, będzie się cieszył miłością, pomyślnością i bogactwem…

JAK KWITNIE PAPROĆ?

Oczywiście pamiętamy, że paprocie nie kwitną i rozmnażają się przez zarodniki. Zatem ciekawe jest, skąd wzięła się ta legenda. Otóż pewne gatunki roślin nazywano niegdyś zbiorczo „paprociami”, ponieważ nie udoskonalono jeszcze botanicznej systematyki gatunkowej. Niesamowicie brzmiące nazwy „nasięźrzał” i „podejźrzon” wskazywały na zastosowanie „magiczne” – ta dziewczyna, która się nasmarowała liśćmi tych ziół, liczyła na wymianę spojrzeń z wybrankiem i zapewne nie tylko spojrzeń… Obecnie te gatunki znajdują się w Polsce pod ochroną, ale raczej ze względu na wysychanie ich stanowisk niż na zagrożenie wyginięciem od nadużywania przez białogłowy.

A z drugiej strony warto pamiętać, że wyróżniające się płodne części niektórych paprotników, na przykład długosza królewskiego, mogły przypominać kwiaty. Przejdźmy się do lasu, niekoniecznie w najkrótszą noc w roku, żeby się przekonać, jakie formy mogą przyjąć paprocie…

MATCHA Z CIENIA W SŁOŃCE

Jak dobrze by było mieć ziele, które wcierane w twarz przynosi rewelacyjne efekty odmładzające, przykuwa spojrzenia i obdarza nasmarowanego prawdziwą mocą. Taka magiczna maść zamieniała bohaterkę „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa w czarownicę. My jednak nie wybieramy się na sabat czy Sobótkę, ale szukamy eliksirów ze świata roślin do wykorzystania w codziennym użytku, kosmetyków naturalnych.

Polskie kosmetyki z herbatą Matcha

Sprawdź organiczne kosmetyki Polemika! (kliknij)

Nie zdziwi was zatem, że daleko szukać nie trzeba. POLEMIKA ma w składzie swoich kosmetyków Matchę, która sama działa jak cudowny specyfik. Dlaczego? Liście tego typu zielonej herbaty zbiera się po kilku tygodniach osłaniania przed bezpośrednim działaniem słońca, aby aktywizować wytwarzanie aminokwasów, takich jak L-teaniny. L-teanina wspomaga wydzielanie serotoniny, czyli działa jak ekspozycja na światło słoneczne. Bogactwo przeciwutleniaczy sprawia, że Matcha ma właściwości kojące dla skóry, usuwa wolne rodniki, minimalizuje negatywny wpływ promieni słonecznych, wyrównuje koloryt i opóźnia procesy starzenia.

Czy nie znaleźliśmy naszego kwiatu paproci? Wyjątkowa roślina, wzrastająca w świetle dnia, a po osłonięciu na kilka tygodni niesie w efekcie korzyści podobne do słońca. Witaj, lato! Witaj, Matcho! Będę się wami smarować codziennie, krótką nocą i w świetle długiego dnia.

DGL dla Polemika Kosmetyki Naturalne, 18.06.2020